Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Agulinka
Użytkownik

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 646
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białogard Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:58, 15 Sty 2010 Temat postu: znowu gryzie :(:( |
|
|
kupiłam dziś flapiemu nową większą klatkę jak tylko włożyłam do niej ręke od razu mnie ugryzł i to bardzo mocno, czy to jest spowodowane zmianą klatki???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Ewelina131
Użytkownik

Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 864
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:18, 15 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Bardzo czesto inni pisza, ze po zmianie klatki, kosze staja sie dzikie.
Moze wloz do nowej klatki jakies materialy, ze starej klatki?
Nie wiem, czy to pomoze, ale warto sprobowac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 13:59, 16 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Klatkę kojarzy sobie ze swoim terytorium,własnym azylem.
Miejscem,które jest tylko jego i jego broni.
Więc kiedy wkładasz rękę do klatki to może chapsnąć.
Miskę zamontuj jak najbliżej drzwiczek,tak,żebyś mogła ją łatwo wyjąć.Oczywiście też tak,aby koszatniczka stojąc na półce mogła z niej swobodnie jeść.
Wkładanie rąk do klatki ogranicz do minimum(czyli tylko dawanie karmy),nie bierz go na ręce,przysmaki,chusteczki itp podawaj zaraz przy otwartych drzwiczkach,albo przez pręty.Sianko do paśnika,albo wrzucaj do kuwety(poradzi sobie z nim).
siedź przed klatką ok. pół godziny.Możesz czytać książkę,słuchać muzyki,albo cicho i spokojnie do niego mówić.Jeśli chcesz,to możesz czytać na głos.Będzie się przyzwyczajał do Twojego głosu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aleksa
Moderator

Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 1137
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:53, 16 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tylko się nie odizoluj od koszaka !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agulinka
Użytkownik

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 646
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białogard Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 23:30, 16 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
nie nie zrobię tego kocham Flapiego i będę się nim opiekować jak najlepiej potrafię, kupię mu samiczkę wtedy na pewno obejdzie się bez bójek a Flapiego wykastruje tylko ile to może kosztować???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 10:44, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Lepiej jeśli kupisz mu samca.Nikt nie powiedział,że z samicą nie będzie się bić,a narkozy może nie przeżyć.
Chodziło mi o to,żebyś przez jakiś czas dała mu spokój.Skoro gryzie,to daj mu jeszcze trochę czasu.Powoli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewelina131
Użytkownik

Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 864
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:39, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Lepiej, żeby troszeczkę pogryzł się z samcem niż ma nie przeżyć kastracji.
Dokup mu samca, miedzy nimi zawsze są jakieś sprzeczki,
ale to lepsze niż ciąża samiczki, lub nie daj Boże śmierć Flapiego, przecież go kochasz.
Zrób to przede wszystkim dla niego oraz dla siebie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ewelina131 dnia Nie 21:40, 17 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agulinka
Użytkownik

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 646
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białogard Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:41, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
a jak samiec którego mu dokupię będzie młodszy to też będą się gryzły???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 23:01, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Nie.Starszy samiec zdominuje młodszego.Nie powinno być problemów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agulinka
Użytkownik

Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 646
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białogard Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 23:48, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Teska może porozmawiamy na gg wiesz problem z ogonem zniknął jak odpadł pędzelek to Flapi już ogona nie gryzie nie wiem dlaczego??!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 12:47, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Może coś mu się wbiło w ogon i chciał to usunąć.Albo gdzieś go przytrzasnął i chciał się go pozbyć,bo był uciążliwy.
Jest 1 000 000 powodów,dla których mógł go sobie gryźć.Ważne,ze już się nie okalecza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|