Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marta3003
Użytkownik

Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 14:27, 17 Lis 2011 Temat postu: dzika róża |
|
|
Witam, w zoologu nie mogę się doprosić zamówienia dzikiej róży, a idzie już zima i to dużymi krokami, i chciałabym podawać moim koszom profilaktycznie różę. Znalazłam ją w sklepiku zielarskim(dla "ludzi"), z ziołami, herbatami no i innymi dziwnymi rzeczami:P Czy sądzicie, że taką dziką różę mogę podać moim zwierzakom? Czy jest ona jakoś specjalnie przetworzona, a co za tym idzie nieodpowiednia dla koszatniczek? Proszę o radę.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Marta3003 dnia Czw 14:29, 17 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Marta3003
Użytkownik

Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 1:11, 20 Lis 2011 Temat postu: |
|
|
Dołączam do tego pytania:
Mogę podawać im orkisz organiczny dla gryzoni?
Po kąpieli w piasku u jednego z facecików zaobserwowałam łzawienie z oka i białą wydzielinę (jakby miał "śpiocha"), przeczytałam, że najlepsze będzie przemywanie oczka naparem z świetlika, zakupiłam go, zrobiłam napar i wacikiem przetarłam ślepie mojego zwierzaka, dobrze zrobiłam? Nie chciałam czekać, Mufik biega i jest szalony, nie widzę u niego żadnych innych zmian w zachowaniu. Proszę tym razem o odpowiedzi. Jest to dla mnie ważne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
agne8190
Użytkownik

Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 639
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łodź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:57, 23 Lis 2011 Temat postu: |
|
|
Ja przemywałam przegotowaną wodą albo z rumiankiem i też było dobrze
Oczywiście, że dobrze zrobiłaś.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:01, 25 Lis 2011 Temat postu: |
|
|
ange8190- rumianek niszczy rogówkę oka, nie można nim przemywać.
Co do tematu to dzika róża kupiona w zielarskim może, ale nie musi być zaprawiana. Jeżeli chcesz podawać swoim kluskom dziką różę a nie możesz jej dostać w zoologicznym to może nazbierasz sama? Dzikiej róży jest pełno.
Ja zawsze zbierałam swoim koszom jak byłam u babci na wsi, albo za miastem jak jechaliśmy w teren na koniach
Wystarczy umyć, położyć na gazecie na kaloryferze na kilka dni, żeby dobrze wyschła w środku, bo inaczej zgnije.
Co do oczek to można przemywać świetlikiem albo solą fizjologiczną
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Teska dnia Pią 20:01, 25 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marta3003
Użytkownik

Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Świdnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:30, 25 Lis 2011 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za odpowiedzi co do rumianku to już przeczytałam, że może uszkodzić oczka:) Mam już zapas świetlika i soli fizjologicznej w domu na wypadek kolejnej przygody z zaropiałymi ślepiami:) Co do róży postaram się gdzieś ją zerwać, ale nie sądzę, żeby to mi się o tej porze roku udało Dziękuję za odpowiedzi:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:23, 26 Lis 2011 Temat postu: |
|
|
O tej porze roku jest właśnie najlepsza- taka przemrożona
Tylko sęk w tym, czy wróble jeszcze trochę jej zostawiły ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme Diddle v 2.0.20 par HEDONISM
|
|