Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
magoo207
Użytkownik

Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Biłgoraj
|
Wysłany: Wto 16:37, 17 Sie 2010 Temat postu: Malutkie Kosie |
|
|
Czy jak koszatniczki mają 3 tygodnie i nie piją już mleka matki to można je oddać???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:17, 17 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Nie. Są jeszcze za małe, z mama powinny siedzieć jeszcze raz tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Koszatniczka:*
Użytkownik

Dołączył: 27 Sie 2009
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 21:37, 17 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Do 6 tygodni małe mają być z matką.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Koszatniczka:* dnia Śro 9:45, 18 Sie 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Daniel97
Użytkownik

Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:58, 23 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
A wogóle to samiec może być z samiczka podczas porodu ? Bo wiem że u myszoskoczków nie_może być bo samiczka może odrazu zajść w ciąże i tego nie przeżyć
Zwracaj uwagę na błędy. sebasrs
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sebasrs
Moderator

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 16:13, 23 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Nie nie może no chyba że jest wykastrowany. I nie można go też dopuszczać do samicy ponieważ może ją znów zapłodnić a ona może w końcu zdechnąć z wycieńczenia. Jedynym wyściem to sprzedanie\ oddanie samca i jego synów a pozostawienie sobie matki z córką\ami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silence
Użytkownik

Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Górny Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:44, 04 Gru 2010 Temat postu: Witam |
|
|
Mam parę pytań do kogoś kto poważnie potraktuje mój post.A więc od 3 miesięcy posiadam Koszatniczke,kupiłem synkowi po zdechnięciu ulubionego chomika.Przez ten okres strasznie mi kosia zgrubła,myślałem,że to tak ma być a tu dziś niespodzianka,urodziły się 4 młode.I w tym jest teraz problem.Trzema opiekuje się troskliwie i karmi a czwartego olewa,jest słabszy ma krótki ogonek,w ogóle go nie ogrzewa,totalna olewka.I mam pytanie co mam zrobić bo mi synek się martwi.Ja podejrzewam,że matka zrobiła sobie selekcję,że najsłabszy odpada,ale myślę czy da się coś zrobić?Druga sprawa,czy iść do sklepu zoologicznego i powiedzieć,że sprzedali mi zapłodnioną Koszatniczkę?I co mam zrobić z małymi?Trzecia sprawa czy mam karmić tym samym co zawsze(Vitapol)czy coś innego.Proszę na poważne odpowiedzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:01, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
W zoologicznym nawet się nie przyznawaj, bo sprzedawca karze Ci oddać małe.
Możliwe, że tamten kosiak jest słabszy. Powinieneś zacząć go dokarmiać wg. tego artykułu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Trzeba tez masować brzuszek i samemu ogrzewać. Dziecko raczej nie da sobie z tym rady, lepiej by było, gdyby oseskiem zajął się ktoś dorosły.
No i w przypadku samiczki trzeba radykalnie zmienić dietę. Najważniejsza jest zmiana karmy:
[link widoczny dla zalogowanych]
I do tego, sianko, ziółka, gałązki i wapienko (bezsmakowe). Więcej można poczytać tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Najlepiej by było, gdyby samiczka dostała garść sianka i chusteczki higieniczne (bezzapachowe, niebarwione). zbuduje ''gniazdko'' gdzie będą spały młode. Przydałby się też domek, chociażby taki prowizoryczny zrobiony z kartonu. Żeby miała gdzie schować małe.
Miseczkę i poidło radzę postawić na dole, żeby nie opuszczała małych.
Na początek z ziółek kup:
-korzeń mniszka lekarskiego (zwieksza produkcje mleka)
-pokrzywy (maja duzo witamin kosza szybciej dojdzie do siebie)
- liście maliny/poziomki - wzmacniają i odżywiają mięśniówkę macicy, zwiększają produkcję mleka i przywracają równowagę po porodzie
Kiedy małe zaczną skubać karmę radzę kupić im płatki owsiane. Są miękkie i lubiane przez większość koszy. Maluchom będzie się łatwo jadło.
Jeżeli w klatce jest kołowrotek to radze go usunąć, bo samiczka nie będzie się zajmować małymi tylko zabawką. No i koszątka mogą sobie zrobić krzywdę.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silence
Użytkownik

Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Górny Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:17, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.Teraz dobre wieści.Ten słabszy został zauważony przez mamusie i zaczęła się nim opiekować.Druga sprawa zastanawia mnie ten krótki ogonek u malucha.Podejrzewam że może to synek:))Reszta ma normalnie długie ogonki.Druga sprawa to skąd wziąć ! te jedzonko,bo tych najlepszych według rankingu nie ma w sklepach(pytałem w trzech)Zamawia się to jakoś?To na razie tyle.Ps synek bardzo chce zostawić wszystkie kosie,więc może zostaną tylko co z kołowrotkiem?Może dla maluchów dokupić mały albo mniejszą klatkę?
Aleksa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Filipek
Użytkownik

Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:27, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Karmę można kupić tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Co do kołowrotka, to może na początek poczekaj.Najpierw spróbuj je oswoić, zrób im wybiegi. A jak już masz kupić to taki:
[link widoczny dla zalogowanych]
Bez efektu nożyc.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:03, 04 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Maluszki dopóki nie osiągną ok. 2 miesięcy nie powinny korzystać z kołowrotka. Są wtedy zbyt nieporadne, żeby mogły z niego korzystać i może im się stać coś złego.
Jeżeli synek chce zostawić sobie zwierzątka to nie ma problemu, jednak ok. 5-6 tyg. życia należy je oddzielić wg. płci. Kiedy malce skończą 5 tyg. wstaw zdjęcia ''podwozi'' na forum. I zacznij już rozglądać się za drugą klatką dla chłopców.
Krótszy ogonek może być wynikiem chowu wsobnego (kojarzenia rodzeństwa, rodziny). Oczywiście nie będzie mu to przeszkadzało w życiu, całe szczęście, ze to ogonek a nie np. łapa.
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez Teska dnia Sob 20:07, 04 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silence
Użytkownik

Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Górny Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 10:39, 09 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Niestety,pomimo wielu prób ten najsłabszy maluch zdechł.Znależliśmy go zakopanego pod warstwą sianka.Reszta jest ok,zaczynają mi łazić po klatce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sebasrs
Moderator

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 19:14, 09 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Co do kołowrotka to możesz kupić zwykły ale duży (20cm) i go przerobić jeden sposób opisałem na TEJ stronie, jest tam też odnośnik do źródła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Teska
Użytkownik

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 1585
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Żagań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:12, 09 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Sebasrs ten kołowrotek jest za mały dla dorosłych koszy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silence
Użytkownik

Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Górny Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 18:04, 31 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Pytanko mam jeszcze.Bo zaniedługo mija miesiąc jak urodziły się młode,mam pewne podejrzenia,że mam 2 samczyków,czy one mogą zapłodnić mała samiczke i czy samica jest już gotowa do zapłodnienia .Inaczej mówiąc czy te małe kosie są już gotowe do zapłodnienia(mają 5 tygodni)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dominika9
Moderator

Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 1628
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Oleśnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:31, 31 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Koszaki osiągają dojrzałość płciową w wieku 5-6 tygodni. W związku z tym powinieneś się wziąć za oddzielanie ich.
Co to znaczy, że podejrzewasz? Płci musisz być absolutnie pewny, bo córeczki zostają z mamusią, a synusie do tatusia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silence
Użytkownik

Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Górny Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:30, 31 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Dominika9 napisał: | Koszaki osiągają dojrzałość płciową w wieku 5-6 tygodni. W związku z tym powinieneś się wziąć za oddzielanie ich.
Co to znaczy, że podejrzewasz? Płci musisz być absolutnie pewny, bo córeczki zostają z mamusią, a synusie do tatusia  |
Z tego co sie dowiedziałem to dziewczynki mają wypustke i dziureczkę blisko siebie a chłopcy około 5 mm oddaloną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewelina131
Użytkownik

Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 864
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Stargard Szczeciński Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:29, 01 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Tak, dobrze słyszałeś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|