Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
cmok...
Użytkownik

Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z kosiowa :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:40, 06 Lis 2009 Temat postu: Odwodnienie |
|
|
Mój wet nie odbiera telefonu więc muszę was się o to spytać xD Moja koleżanka ma koszatniczkę w podeszłym wieku. I ta koszatniczka jest odwodniona (nie wiem jak można doprowadzić kosie do takiego stanu, mój staruszek nie miał ani razu odwodnienia). Słyszałam (ale nie jestem co do tego pewna) że sól fizjologiczna podana w szczepionce może jej szybko pomóc albo jakieś "elektrolity" też w strzykawkach (chlorek sodu i potasu chyba to jest, nie dam głowy). Czy wiecie coś na ten temat? Najchętniej to bym już wzięła kosie koleżanki nawet siłą do weta bo wygląda fatalnie (chuda, osowiała) ale go nie ma
PS. Drugi temat, rozkręcam się xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dominika9
Moderator

Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 1628
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Oleśnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 11:08, 07 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Tak naprawdę nic Ci do tego jak leczyć odwodnionego koszaka, bo bez weta jedyne co można (i trzeba zrobić) to zapewnić dużo wody, najlepiej podawać co chwilę przez pipetę.
Tak, pewnie wyczytałaś to wszystko na wikipedii i faktycznie leczy się takimi substancjami, ale tylko w niektórych przypadkach i tylko u weterynarza. No, bo skąd weźmiesz takie substancję, skąd będziesz wiedziała jaka jest właściwa ilość i jak dobrzez robić zastrzyk żeby nie zaszkodzić kosi? Wiadomo, że się samemu nie da.
To niech idzie do innego weta.
A tak wogóle to skąd wiadomo, że jest odwodniona i jak doprowadziła do takiego stanu? Po prostu zapomniała koszy dać picia?
To, że jest chuda i osowiała to przecież wcale nie musi być odwodnienie. Chyba, że choruje już od jakiegoś czasu, nic nie je i nie pije. W takim wypadku należy jak najszybciej podawać koszakowi przez pipetę coś do jedzenia i picia, ale przede wszystkim szukać przyczyny, czyli choroby, która męczy zwierzaka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cmok...
Użytkownik

Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z kosiowa :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 23:10, 08 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Dziewczyna ma tak daleko do weterynarza że stwierdziła że nie ma sensu do niego jechać.
Koszatniczka ma objawy odwodnienia.
Nie wyczytałam tego z wikipedii tylko wiem to od lekarza który był kiedyś na jednym wykładzie z weterynarii.
Koszatniczka może być odwodniona nie tylko z powodu nie podawania wody ale też od biegunki. Nie wiem co ona tam jej robiła, przyjechałam w dniu kiedy to pisałam.
Wiem jak się robi szczepionki dla koszatniczek. Pod skóre i nie przesadzać z ilością.
I mam elektrolity w domu xD Bo moja siostra wyszła na przepustkę i musi mieć to wstrzykiwane.
Ale dzięki za odpowiedż. Wróciłam do domu i przy okazji wpadłam do mojego weterynarza bo nie mogę czekać aż koszatniczka tak poprostu bez walki zdechnie. Powiedział że każdy może zrobić zastrzyk dla kosi po odpowiednim "szkoleniu".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dominika9
Moderator

Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 1628
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Oleśnica Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 23:25, 08 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Ale trzeba by było zważyć koszaka i odpowiednio dobrać dawkę, bo inaczej możesz zrobić mu krzywdę.
To, że jest chuda i osowiała to nie musi wcale oznaczać, że jest odwodniona. Chociaż objawy się zgadzają to zapewne pasują do mnóstwa innych chorób i dolegliwości, a jeżeli bez potwierdzenia diagnozy wstrzykniesz coś koszakowi to możesz go nawet zabić.
cmok... napisał: | Koszatniczka może być odwodniona nie tylko z powodu nie podawania wody ale też od biegunki. |
Chwila... Ty mi o tym mówisz, ponieważ...? Nie wątpię, ale nie wspomniałaś o tym, że miała biegunkę.
Wogóle Twój post wygląda tak jakbyś to Ty odpowiadała na moje pytania i udzielała mi rad, a nie odwrotnie.
Skoro sama wiesz wszystko i jesteś w stałym kontakcie z dobrym (oby) wetem to nie widzę potrzeby pytać osób, z którymi i tak z zasady się nie zgodzisz. Mam rację?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lili97
Użytkownik

Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 17:29, 09 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
to po prostu okropne jak można odwodnić koszatke
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gosia
Użytkownik

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: okolice Wejherowa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:56, 09 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
tak, to straszne
ja zawsze patrze, czy moje kosie mają wodę: przed pójściem do szkoły, przed pójściem spać, po przyjściu ze szkoły i jeszcze przez cały czas, gdy jestem w domu.
jak można o tym zapomnieć?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nati
Użytkownik

Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 0:10, 10 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Dominika9- uważam, że cmok.. napisała tak a nie inaczej, bo prosiła o opinie co można zrobić, a nie o "napaść", a tak właśnie się moim zdaniem zachowałaś. Tekst o Wikipedii był nie na miejscu. To że jesteś moderatorem, nie znaczy że musisz w ten sposób krytykować i potwierdzać swój status.
Nie chcę Cię atakować, ale swoje zdanie mogłaś sformułować w bardziej przyjemny sposób.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cmok...
Użytkownik

Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z kosiowa :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 19:19, 10 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Dominika czasami trzeba potwierdzić wiadomości dlatego to napisałam. Nie wiedziałam co robić, nie było czasu do stracenia. Nie jestem nie odpowiedzialna i dobrałam odpowiednie ilości do jej wagi i wzrostu. W tym przypadku trzeba było interweniować bo koszatniczka najnormalniej w świecie by zdechła następnego dnia. Dziękuje za rady ;* Kosia ma się dobrze a koleżanka (nie będe pisała imienia) niech sie na przyszłość opanuje Nie wiem jak można odwodnić koszatniczkę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|